Przestań po prostu przechowywać te zdjęcia i filmy na swoich cyfrowych półkach.
W środę Google wprowadziło w aplikacji Zdjęcia Google nowe narzędzie o nazwie Remiks wideo. Przesyłasz swoje klipy, a on w odpowiedzi zwraca stylizowane dzieła sztuki. Natychmiast.
Nie są wymagane żadne umiejętności edycji wideo.
Narzędzie działa na Gemini Omni, dużym modelu multimodalnym, o którym dowiedzieliśmy się na majowej konferencji deweloperów. Wiesz o tym: akceptuje żądania tekstowe i generuje treści multimedialne. Zwykle praca z takimi narzędziami AI wymaga dużego wysiłku, aby uzyskać pożądany efekt. Tutaj wszystko jest inne. System sam wyizoluje główny temat kadru, zastąpi nudną ścianę neonowym pejzażem miejskim lub skoryguje oświetlenie w niedoświetlonym filmie z wakacji.
Twórz stylizowane i fantastyczne wspomnienia.
To jest dokładnie to, co obiecuje Google. I zapewniają ten wynik poprzez gotowe szablony. Jeden dotyk.
Nie musisz zaczynać od zera, co samo w sobie jest wyczerpujące. Bierzesz istniejący film, nakładasz filtr i nagle Twój pies wygląda jak rysunek węglem, a Twoja podróż na wybrzeże zamienia się w akwarelę. Oświetlenie kinowe pojawia się tam, gdzie wcześniej nie było nic specjalnego. Animacja 3D rodzi się z płaskich plików MP4.
Ale poczekaj. Jest pewien haczyk.
Przetwarzanie w chmurze kosztuje. Lub, dokładniej, wymaga subskrypcji. Jeśli korzystasz z wersji darmowej, zwykłe przełączenie przełącznika nie zadziała.
Ta funkcja jest dostępna tylko w planach AI Plus, Pro i Ultra. I nawet wtedy mogą z niego korzystać tylko użytkownicy, którzy ukończyli 18 lat. Ponadto lista krajów jest ograniczona: USA, Indie, Japonia, Meksyk i Korea Południowa. Reszta świata może tylko patrzeć.
Narzędzie znajdziesz w zakładce Utwórz. Rozwiązania szablonowe wykonują całą ciężką pracę. Dostępne, oczywiście. Prawie zbyt łatwe.
Dlaczego Google wciąż namawia nas na płatne subskrypcje AI?
Wyścig się rozpoczął. OpenAI robi swoje. Meta, Anthropic – wszystkie mają teraz funkcje generowania wideo i obrazu. Nie chodzi już tylko o zdjęcia. Chodzi o kształtowanie nawyków. Polegaj na łatwości użytkowania i pobieraniu opłat za moc serwerów w chmurze.
Biblioteka multimediów pozostaje nietknięta, tysiące zbędnych momentów pokrytych cyfrowym kurzem. Teraz jest przycisk, który może je ożywić. Albo nie.





















