Podcasty Alexa generowane przez sztuczną inteligencję firmy Amazon są totalnie beznadziejne

23

Podcasty #Alexa są do bani

Czytelniku, nienawidzę tego.

To jest podcast. Jeśli mogę tak powiedzieć.
Zawiera dwa głosy wspomagane sztuczną inteligencją, które rozmawiają ze sobą na dowolny wybrany temat. Może o meczu, który odbył się wczoraj. Albo o historii.
Amazon ogłosił we wtorek uruchomienie usługi Alexa Podcasts. Jest częścią Alexa+, zrestartowanego wirtualnego asystenta firmy. Propozycja jest prosta: treści audio generowane przez sztuczną inteligencję na dowolny temat. Bez dokumentów. Żadnego przygotowania. Bez ludzi.
Rzecz w tym, że zastąpili redakcję algorytmem.

„Nie są wymagane żadne dokumenty ani prace przygotowawcze”.

Ten cytat jest uosobieniem horroru.
To jest podcast o śmieciach.
Nonsensy generowane przez sztuczną inteligencję już zalewają kanały informacyjne. W ramach Podcast Index przeanalizowano najnowsze przesłane treści i stwierdzono, że 39% z nich zostało prawdopodobnie stworzonych przez sztuczną inteligencję. Firmy takie jak Inception Point AI produkują tego mnóstwo.
Amazon właśnie zdecydował się dołączyć do grona.

Abonenci Prime mogą poprosić Alexę o przekazanie Ci wiadomości. Lub wyniki meczów sportowych. Albo podsumowanie opinii o filmie. Możesz dostosować długość odcinka w sposób konwersacyjny. Ty również wybierasz osobowość prezentera. Krótki. Ładny. Zrelaksowany. Pogrubiony.
Styl waha się od „zwięzłego” do „ciepłego i konwersacyjnego”.
Następnie Alexa generuje krótki odcinek. Dwóch prezenterów cyfrowych rozmawia ze sobą. To zostanie wysłane do Twojego Echo lub aplikacji na Twoim telefonie.

Skąd pochodzą informacje?
Amazon twierdzi, że ma ponad 200 wydawców jako źródła. Lokalne gazety. Powiązana prasa. Reutera. Poczta Waszyngtońska. CZAS. Forbesa.
Fajne, fajne, fajne.
Chcę wrzucić urządzenie do morza.

Słyszałeś przykłady? Są na SoundCloud. Oczywiście, że są na SoundCloud!
Dlaczego warto słuchać Grega Jennera? Albo Marka Fennella?
Ci ludzie przeprowadzili badania. Znaleźli dziwne szczegóły na temat starożytnego Rzymu. Sztuczna inteligencja po prostu wypluwa ogólne fakty.
Komu potrzebne przełomowe dziennikarstwo śledcze?
Czy chcesz leniwy sposób? OK.
Dlaczego warto uczyć się z historykami muzyki, takimi jak Cole Cucina? AI powie Ci, czy album jest „dobry”, czy nie.
Po co słuchać, jak prawdziwi sportowcy analizują grę? Sztuczna inteligencja również może to symulować.

Słucham prezenterów.
Ich osobowości mają znaczenie. Chemii nie da się zaprogramować.
Alexa ma tryb „Sassy”. To nie to samo, co słuchanie Iry Glassa. Albo Trixie i Katya. Хrishikesh Hirway. Dzieciak Fury. Kara Dreszcz. Taylora Lorenza.
Jest niezliczona ilość osób, które wykonują tę pracę. Od zespołów BBC po moich kolegów.
Inwestują energię. Tworzenie. Życie.

Spotify i Libby już odczuwają tę pełzającą inwazję. Muzyka od AI. Audiobooki od AI.
Teraz podcasty to po prostu dwa chatboty kłócące się ze sobą.
Amazon zachęca Cię do „przekształcenia rozmów przy kolacji w naukę”.
Zgromadzić się wokół mówcy? Aby wysłuchać wykładu o Apollo 11 z robota?

Odchodzę stąd. 📢