Gubernator Teksasu Abott zawiesza połączenia z siecią centrów danych, aby chronić usługi publiczne

9

W Teksasie proces podłączania nowych centrów danych do sieci energetycznej gwałtownie spowalnia.

Gubernator Greg Abott podpisał nowe rozporządzenie wykonawcze, które skutecznie wstrzymuje projekty mające na celu podłączenie do państwowych przedsiębiorstw użyteczności publicznej. To decydujący krok, który kładzie kres niekontrolowanej ekspansji. Nie chodzi tu o spowolnienie innowacji; Celem jest zapewnienie stabilności sieci energetycznej i ochrona zwykłych Teksańczyków przed konsekwencjami niekontrolowanego rozwoju przemysłu.

Jak Teksas zatrzyma nowe połączenia z centrum danych

Mechanizm zawieszenia ma określone parametry. Komisja ds. Użyteczności Publicznej stanu Teksas (PUCT) i Rada ds. Niezawodności Elektrycznej stanu Teksas (ERCOT) mają obecnie obowiązek przeprowadzania dokładnych inspekcji, zanim deweloper będzie mógł podłączyć obiekt. Robią więcej, niż tylko sprawdzają kompatybilność kabli. Interesują ich aspekty finansowe.

Deweloperzy są teraz zobowiązani do ujawnienia wszystkich informacji. Obejmuje stanowe i lokalne ulgi podatkowe, dotacje, wakacje podatkowe i wszelką publiczną pomoc finansową. Muszą pokazać swoje karty. Kontrole wymagają również przedstawienia danych prognostycznych na temat ilości zużytej wody i energii elektrycznej. Konieczne jest także ujawnienie informacji o osobach kontrolujących projekty. Tam, gdzie kiedyś przejrzystość była opcjonalna, obecnie jest obowiązkowa.

Dlaczego Teksas blokuje kolosalne zużycie energii

Pilność tego pytania wynika z matematyki. W kolejce do zatwierdzenia ERCOT znajduje się obecnie 1800 wniosków.

Skala sytuacji jest imponująca:

  • Około 90% oczekujących projektów dotyczy centrów danych.
  • Razem będą potrzebować 474 gigawatów energii elektrycznej.

Aby dać wyobrażenie o skali: według Texas Tribune przewidywane zapotrzebowanie jest ponad pięciokrotnie większe od rekordowego obciążenia szczytowego całej regionalnej sieci energetycznej. Jest to sytuacja niezrównoważona. To bezpośrednia droga do nowych, ciągłych blackoutów.

Abott wyjaśnił powody swojej decyzji. „Naszym najwyższym priorytetem jest ochrona jakości życia Teksańczyków” – napisał w komunikacie prasowym z 3 sierpnia. „Mówiąc najprościej, Teksańczycy muszą być pierwsi”. Projekty niespełniające wymagań PUCT i ERCOT zostaną odrzucone. Kropka.

Które stany najbardziej odczują boom w centrach danych?

Boom infrastrukturalny nie jest obcy Teksasowi. Pod względem całkowitej liczby centrów danych zajmuje drugie miejsce po Wirginii. Wirginia jest często nazywana „aleją centrów danych” w Stanach Zjednoczonych, ale Teksas szybko zmniejsza różnicę. Według Mapy centrów danych stan Lone Star State (Teksas) ma ponad 500 aktywnych lokalizacji.

Ta szybka ekspansja nie obyła się bez skandali. Firma Wired poinformowała niedawno, że luka w przepisach dotyczących zezwoleń umożliwiła firmom budowanie tych energochłonnych gigantów bez publicznego ogłaszania. Mieszkańcy gminy byli zaskoczeni. Ogromne konstrukcje po prostu pojawiły się znikąd. Powstały koalicje protestacyjne, domagające się wprowadzenia regionalnego moratorium.

Odpowiedź była głośna. Działacz na rzecz ochrony środowiska Ern Brockovich zebrał dane open source pokazujące ponad 1300 skarg od mieszkańców. Apele te były bezpośrednio powiązane ze gwałtownymi wzrostami zużycia mediów i problemami związanymi ze zdrowiem środowiskowym. Liczba ta jest ponad dwukrotnie większa niż całkowita liczba skarg w stanie Pensylwania. W samym mieście Sulphur Springs mieszkańcy złożyli prawie 400 skarg dotyczących kontrowersyjnego kampusu MSB Global.

Co jest teraz potrzebne do ochrony społeczności

Nowy proces audytu wymaga czegoś więcej niż tylko przejrzystości finansowej. Zakłada plan ochrony otaczających terenów. Państwo uznaje, że każda społeczność jest wyjątkowa, ale wymagania są specyficzne:

  • Strategie redukcji hałasu
  • Sterowanie oświetleniem w celu zmniejszenia zanieczyszczenia światłem i jego wpływu na mieszkańców
  • Plany poprawy sytuacji transportowej
  • Koordynacja służb ratowniczych

To konkretne szczegóły, a nie mgliste obietnice. Deweloperzy muszą udowodnić, że nie pogorszą komfortu życia na sąsiednich terenach.

Zawieszenie ma charakter tymczasowy w przypadku poszczególnych projektów, ale zmiana polityki jest trwała. Era niekontrolowanego, masowego zużycia energii przez gigantów technologicznych w Teksasie dobiegła końca. Sieć nie jest w stanie tego obsłużyć. Wyborcy tego nie zaakceptują.

Co się stanie, gdy kolejka do audytów się wyczerpie? Czas pokaże. Ale na razie światło będzie włączone dla ludzi, a nie dla serwerów.

Poprzedni artykułUpadek akcji SpaceX: dlaczego Elon Musk spotyka się z gniewem inwestorów już przy pierwszej rozmowie
Następny artykułTworzenie 200-letniego życia: laboratorium Longevium AI w wyścigu o przedłużenie aktywnej długowieczności